Orvieto to małe miasteczko w regionie Umbrii, nazywanej „zielonym sercem Włoch”.

Miasteczko położone jest malowniczo na 300-metrowym urwisku utworzonym ze skał pochodzenia wulkanicznego. Wokół rozciągają się tarasy z lokalnymi winnicami.
Orvieto jest słynne w całych Włoszech ze swoich win.
Ale nie tylko winnice są chlubą miasta. Jest ono sławne także z katedry, która uchodzi za jedno z najwspanialszych dzieł włoskiej architektury sakralnej. O tej katedrze uczą się studenci sztuki na całym świecie. XIV-wieczna katedra znajduje się na Piazza del Duomo. Jest dziełem ponad 30 architektów, którzy od rozpoczęcia jej budowy w roku 1290, przez blisko 300 lat pracowali wraz z 70 malarzami, 150 rzeźbiarzami i około 100 specjalistami od komponowania mozaik.
Fasada zapiera dech w piersiach! Ma piękną rozetę w centralnej części otoczoną z dwóch stron strzelistymi wieżyczkami.
Ale oprócz tego fasada jest pełna rzeźb i płaskorzeźb w marmurze i brązie oraz mnóstwa ornamentów. To las kolorowych kamyków i wymieszanych kolorów: złota, błękitu i brązu. Zbigniew Herbert zachwycił się nią i nazwał ją „nadzwyczajnym dziełem malarskiej koncepcji architektury”.
Wielu znawców sztuki zachwycało się urodą złoconych polichromii katedry.
Zadziwia jednak także ogromny kontrast bogactwa zewnętrznego katedry i romańskiego, skromnego wnętrza ze śnieżnobiałymi sklepieniami.
Największe zainteresowanie turystów wzbudzają freski w kaplicy Madonny di San Brizio: „Koniec świata”, „Kazanie Antychrysta” i „Sąd Ostateczny” – dzieła Luki Signorellego.

Katedra kryje wewnątrz również cenne relikwie: hostię i kapłański korporał.
W 1263 roku, podczas mszy w kościele Świętej Krystyny w pobliskim Bolzano, z trzymanej przez księdza hostii na płótno i posadzkę popłynęła krew. Na pamiątkę tego zajścia rok później papież Urban IV ustanowił święto Bożego Ciała.

Inną atrakcją Orvieto jest Studnia św. Patryka o głębokości 62 metrów, wykuta w XVI wieku, by zapewnić miastu wodę w razie oblężenia. Można zejść na samo jej dno spiralnymi schodami.
Na zakończenie pobytu warto zajrzeć do jednej z wielu piwnic z tysiącami butelek wina i wielkimi drewnianymi beczkami i posiedzieć nad lampką dobrego, białego wina.
fot. z archiwum prywatnego autorki, z wyjątkiem zdjęcia 1. flickr.com (bittidjz)





Najnowsze komentarze