Zaplanuj podróż na Sycylię – część 3

W słowniku włosko–polskim słowo simpatico tłumaczone jest jako sympatyczny. W przypadku Włocha to tłumaczenie wydaje się jednak zbyt ubogie, niewystarczające.
Simpatico Italiano jest sympatyczny, to fakt! Ale oprócz tego jest także czarujący, rozmowny, otwarty na drugiego człowieka, pomocny. Bycie simpatico to narodowa cecha Włochów. Żeby zrozumieć znaczenie i sens tego słowa, trzeba poznać przynajmniej jednego Italiano vero, a o takiego nietrudno na południu Włoch.

Według Tima Jepsona, autora 15 książek o Włoszech, Sycylijczycy są podejrzliwi i pełni rezerwy w stosunku do nowo poznanych stranieri. Absolutnie nie mogę się z nim zgodzić. Takich sympatycznych i otwartych la gente nie ma nigdzie! Podróż za uśmiech, podwiezienie za rozmowę, przepyszna granita za dziękuję – to normalne na Sycylii.

Nie musicie się martwić o nieznajomość języka (znajomość języka angielskiego też nie na wiele się przyda), ponieważ wystarczy nauczyć się kilku podstawowych słów, takich jak: jeść, dobra pizza, kemping, spać, by czuć się pewnie na sycylijskiej ziemi. Siciliani będą wniebowzięci, gdy usłyszą wasze nieporadne zdania. Wtedy zapewnią, że mówicie bene, molto bene i rozpoczną z wami konwersację (czyt. monolog) okraszoną gestykulacją, wzdychaniem i cmokaniem (wyspiarze rozwinęli w sposób niesłychany umiejętność porozumiewania się na migi).

Nie zginiecie, bo zaprowadzą na przystanek po usłyszeniu nazwy miejscowości, do której chcecie jechać, wsadzą do autobusu i jeszcze przekażą kierowcy, że ma was wysadzić (chwycić za rękę i wyprowadzić) w podanym miejscu.
Nie umrzecie z głodu, gdyż po wymówieniu słowa pizza pokażą wam trattorię, a jeśli będzie sjesta (módlcie się, żeby była) zabiorą do swojego domu i nakarmią spaghetti all`arrabbiata i casatta.
Pokażą, brzuch napełnią, swój czas poświęcą… i to wszystko z uśmiechem od ucha do ucha.

Sycylia, w ilości spotkanych na drodze simpatici Italiani, bije na głowę Rzym i Neapol, Ferrarę i Wenecję, Florencję i Sienę. To kolejny powód, żeby się tam udać!

Widoki, ludzka życzliwość, jedzenie, prażące słońce i morza, górująca nad wszystkim Etna – to tylko niektóre zalety wyspy. Nie ma sensu wymieniać wszystkich, trzeba samemu doświadczyć, poczuć, zobaczyć. Najlepiej wsiadając na skuter i ruszając bladym świtem w stronę miast, miasteczek i wiosek, o których nie ma mowy w przewodnikach. Tam kawa kosztuje euro, mężczyźni w kaszkietach siedzą przed domami i palą sigarette, kobiety w kwiecistych chustach sadzą w doniczkach kwiaty, dzieciaki toczą bój na patyki – prawdziwe sycylijskie życie.

Koszt wypożyczenia skutera na dobę waha się między 30-60 euro. W turystycznych i obleganych przez obcokrajowców miastach ceny oczywiście są wyższe. My w Acireale zapłaciliśmy 30 euro, ale już w Cefalu 50 euro. Należy oczywiście doliczyć do tej sumy tak zwane franchigia furto e danni (kaucja zwrotna) – od 100 do 300 euro. No i co najważniejsze – trzeba uzbroić się w cierpliwość, czekając na właściciela wypożyczalni. Siciliani pracują, gdy mają ochotę, a że często jej nie mają… no cóż… straniero musi czekać. Nam to jednak absolutnie nie przeszkadzało – możliwość obserwowania ludzi z poziomu schodków przed wypożyczalnią i pożerania (dosłownie!) zakupionej nieopodal pizzy – BEZCENNE.

Buon viaggio!

Fotografie: archiwum prywatne autorki.

Related Posts with Thumbnails
Kasia Kozłowska

Z zawodu polonistka i logopeda dyplomowany, z zamiłowania podróżniczka i fotografka-amatorka. Zakochana na zabój w Rzymie i piosenkach Giusy Ferreri. Prowadzi blog la bionda i Italia (www.biondaitalia.blogspot.com)

One response to “Zaplanuj podróż na Sycylię – część 3”

  1. Katarzyna Szaban

    Uwielbiam Sycylię! Spędziłam tam kilka tygodni i jest dokładnie tak, jak napisałaś – kawa, uśmiechnięci Sycylijczycy, przepyszna granita o smaku morwy, czerwone pomarańcze, mleko migdałowe, a do tego monumentalna Etna, która króluje nad całą wyspą i roztacza blask lawy widoczny nawet z dalszych zakątków miast. Polecam gorąco :)

Zostaw odpowiedź

Connect with Facebook