Jakie głosy mają naprawdę aktorzy?
My to wiemy, ale Włosi nie.
Nie wiedzą jaki głos ma Sean Connery, Michael Douglas, Tom Hanks czy Penelope Cruz.
Nie wiedzą, bo wszystkie filmy we Włoszech sa dubbingowane. Dubbing jest wszechobecny, zarówno w telewizji i w kinie, w kinie nie ma też napisów.
W Rzymie są zaledwie dwa kina, gdzie wyświetlają filmy w oryginalnych wersjach językowych. Bilety kosztują tam podwójnie, a filmy pojawiają się tam dużo, dużo później niż w pozostałych kinach.
Gdy Włosi słyszą, że w Polsce jest lektor w telewizji, a w kinie napisy, to się dziwią po co sobie utrudniamy życie.
Pytają, jak można oglądać film z lektorem, gdy słyszy się dwa głosy jednocześnie i jak można się skupić na oglądaniu filmu, gdy trzeba czytać napisy.
Podobno dubbing we Włoszech jest swego rodzaju sztuką, jednak nam Polakom ciężko jest się do tego tutaj na początku przyzwyczaić.
Poza tym wiele filmów zwyczajnie traci swój urok, ponieważ często w filmie właśnie chodzi o to, aby pokazać, że ktoś jest obcokrajowcem, że mówi z takim a nie innym akcentem.
I jeszcze jedna sprawa: tutaj jeden aktor włoski dubbinguje wszystkie filmy z Tomem Hanksem, Sylvestrem Stallone z Harrisonem Fordem mimo tego, że mają oni dość odmienne głosy i sposób mówienia.
Jednak Włochom to wcale nie przeszkadza, są zadowoleni i z pewnością tak już pozostanie.



Najnowsze komentarze