W okresie świątecznym wiele włoskich miast ozdabianych jest świetlnymi dekoracjami. Włosi dekorują w ten sposób całe ulice, parki, budynki.
Oświetlanie miast kolorowymi światłami dodaje im uroku i tworzy magiczny nastrój, któremu trudno się nie poddać.

fot. flickr.com (ludik)
Niektórzy jednak w całej inicjatywie widzą przede wszystkim marnowanie energii elektrycznej. W zeszłym roku twórcy drugiej wersji Festivale Internazionale della Luce w Mediolanie pamiętali także o nich: jedna z instalacji ustawiona niedaleko Castello Sforzesco zapalała się tylko wtedy, gdy widzowie wytwarzali wystarczająco dużo energii pedałując na przyczepionych do instalacji rowerach.
W tym roku w Mediolanie nie zorganizowano chyba jednak trzeciej edycji festiwalu, niestety nie byłem tam w okresie świąt, więc pewności stuprocentowej nie mam, opieram się na braku informacji na ten temat na oficjalnej stronie festiwalu. Podobno jednak jedne z głównych ulic miasta – via Gioberti do Piazza della Repubblica mienią się tęczą. Czyżby oznaczało to zwycięstwo ekologów? Wydaje się, że miasto oszczędza ostatnio środki ze względu na kryzys.

fot. flickr.com (cmane)
Świąteczne iluminacje mają różne tradycje. Mediolan od dwóch lat postanowił zrobić z tej okazji właśnie cały Festiwal Światła – Festivale Internazionale della Luce.
Ambicją miasta było stworzenie atrakcji turystycznej, która przyciągałaby turystów na skalę francuskiego Lyonu, który w pierwszy weekend grudnia wabi iluminacjami na ogromną skalę setki gapiów oczarowanych dekoracjami przygotowanymi co roku przez artystów. Podobnie do lyońskiej katedry, także mediolańskie duomo wabiło pięknie oświetlonymi bocznymi witrażami, a ulice centrum miasta zapraszały do podziwiania wzorów inspirowanych motywami roślinnymi i zwierzęcymi.

fot. flickr.com (cmane)
W Turynie iluminacje mają dwie tradycje – świetlną i olimpijską. Z jednej strony oświetlenia ulic powstały ze środków na promocję miasta przeznaczonych na organizowane tu w 2006 roku igrzyska olimpijskie. Teraz więc wykorzystuje się tu przygotowane w tym celu dekoracje.
Z drugiej jednak strony turyńskie instalacje nie bez powodu nazywają się Luci d’Artista – Światła Artystów. Turyńscy malarze i rzeźbiarze starają się w ten sposób przybliżyć mieszkańcom miasta sztukę nowoczesną. W tym roku wyeksponowano 19 instalacji, w tym dwie nowe z zeszłego roku, autorstwa Rehbergera i Ferrero, które zostały przyjęte do nowej kolekcji. W tegorocznej edycji wzięły też udział dzieło Flamingo di Pitaya Design, pożyczone ze Święta Światła z Lyonu oraz instalację Maurizio Agostinetto na Piazza San Carlo. Zobaczyć je można do 15 stycznia.

fot. flickr.com (little margie)
Jak wiadomo, poszczególne włoskie miasta i prowincje rywalizują ze sobą w rożnych dziedzinach o pozycję lidera w rożnych dziedzinach. Dzieje się więc tak samo w dziedzinie lidera bożonarodzeniowego dekoratora ulic. Wydaje się, że w tej dziedzinie pierwsze skrzypce gra Salerno, gdzie kolorowymi dekoracjami mieni się podobno… 27 kilometrów ulic!

fot. flickr.com (luitre)
Do połowy stycznia 2012 miasto wypełniają świetlne obrazy inspirowane hasłem „Spadające gwiazdy, magiczne latarnie i tęcza”. Kluczowym elementem tegorocznej edycji jest tunel długi na dziesięć metrów złożony z tysiąca światełek mieniących się ciepłymi barwami. To właśnie w tunelu prezydent miasta Vincenzo de Luca zainaugurował szóstą edycję festiwalu, który ma nieść miastu nadzieję i radość w trudnych czasach kryzysu. Władze liczą na napływ turystów i chcą aby mieszkańcy zamiast myśleć o trudnościach ekonomicznych skupili się na przyszłości miasta, która według nich musi być świetlana. Innego zdania jest opozycja, która krytykuje miejskie władze za cztery miliony euro wydane na bożonarodzeniowe dekoracje. Pomimo tych kontrowersji wiele osób odwiedziło zaczarowany ogród stworzony ze świateł w historycznym centrum miasta.

fot. flickr.com (Nello Coppeto)
To jak, gdzie wybieracie się na styczniowy spacer i zimowe wyprzedaże? Zależy to pewnie od tego, którego dnia i w jakim mieście zaczną się saldi. O tym od czego to zależy dowiecie się już niebawem!



Najnowsze komentarze