Toskania pozazdrościła Wenecji jej sławnego karnawału i postanowiła zorganizować własną zabawę. A ponieważ Toskańczycy są indywidualistami z charakterem, ich karnawałowi nie brakuje temperamentu, złośliwości i bardzo współczesnych elementów.
Wszystko zaczęło się w drugiej połowie wieku dziewiętnastego. W roku 1873 grupa młodych ludzi z wyższych sfer wpadła na pomysł, by główną ulicą Viareggio przejechały wozy ustrojone kwiatami. Mieszkańcy miasta postanowili wykorzystać zwykłą zabawę do wyrażenia niezadowolenia społecznego i dołączyli do bogatej młodzieży ze swoją, ośmieszającą wersją parady.
Pomysł spodobał się wszystkim, bo była w nim zupełnie nowa energia. Trochę zabawy i polityki, żartu i krytyki, wszystko w atmosferze karnawałowego szaleństwa, ale jednak z odniesieniami do współczesności.
Karnawał w Viareggio przetrwał całe dziesięciolecia, czerpiąc swoją siłę właśnie ze zmieniającego się świata. O ile w Wenecji liczy się powrót do przeszłości, urok minionej chwały tego miasta, o tyle w Viareggio zabawa jest tym lepsza, im więcej jest w niej odniesień do czasów nam obecnych.
Przez kilka karnawałowych niedziel odbywają się w mieście specjalne parady. Na ulicy pojawiają się ogromne wozy, na których umieszcza się wielkie figury znanych postaci. Przygotowuje się je z masy papierowej, a kilka osób porusza je, przez co nie są one tylko kukłami, ale sprawiają wrażenie, jakby one także brały czynny udział w zabawie.
fot. flickr.com: *Tex*, powyżej: *Tex*
Poruszają rękami, otwierają usta, Wśród wielkich gości największą popularnością cieszą się politycy, wszak we włoskiej polityce nie brak emocji i można się spodziewać, że Silvio Berlusconi, nawet papierowy, bez wątpienia podniesie temperaturę zabawy. Ale na wozach zasiadają również aktorzy, twórcy kultury i celebryci, oczywiście w swych wielkich, papierowych wcieleniach.

fot. flickr.com: vinric
Symbolem karnawału w Viareggio jest Burlamacco, czerwono-czarny pajac, wymyślony w 1930 roku przez miejscowego malarza futurystę Uberto Bonettiego. Na początku nie miał imienia, ale szybko zdobył ogromną popularność i jego twórca dodał mu imię odpowiednie dla jego prześmiewczej natury. Czasami na plakatach i w wesołych zabawach towarzyszy mu jeszcze jedna popularna postać – Ondine, smukła dziewczyna w stroju bikini.

fot. flickr.com: Elena Torre, poniżej: *Tex*
W tym roku karnawał w Viareggio zaczyna się 19 lutego. Potem odbędzie się pięć niedzielnych przemarszów, niektóre z nich w godzinach popołudniowych, natomiast 8 marca, w ostatni dzień karnawału, planowany jest przemarsz nocny połączony z pokazem sztucznych ogni.

Aby wejść na ulicę, którą przejeżdżają wozy, trzeba zapłacić. Warto jednak dać parę euro za możliwość wtopienia się w ten radosny tłum, który podąża w stronę ogromnych wozów, z których spoglądają na nas wielcy tego świata, w tym przypadku dosłownie i w przenośni.



Najnowsze komentarze