To, że Polacy kochają Włochy – od włoskiej kuchni począwszy, poprzez liczne zabytki i urokliwe pejzaże, na ciepłym morzu i świetnie przygotowanych górskich stokach zakończywszy – wiadomo od dawna. Najnowsze sondaże potwierdzają – aż 50% Polaków jako ulubione miejsce wypoczynku wskazuje Włochy właśnie.
Najpopularniejsze są wśród młodych, aż 66% młodzieży w przedziale wiekowym 15 – 17 lat marzy o wyjeździe lub o ponownym pobycie we Włoszech.
I nie ma się czemu dziwić, Włochy oferują bowiem oprócz plaż i słońca także wiele innych atrakcji.
fot. flickr.com (Axel V)
Każda, nawet najmniejsza nadmorska miejscowość obfituje w tzw. lida – (lido – dosłownie brzeg, nadbrzeże). Pod nazwą tą kryją się struktury, gdzie w dzień można wynająć leżaki i parasole, napić się czy przekąsić co nieco po całodziennym opalaniu. A Włosi uwielbiają się opalać. Bledziuchów z Północy zgrozą może napawać widok smażących się na słońcu i tak już przeważnie ciemnoskórych Włochów, wysmarowanych olejkami przyspieszającymi opalanie! Ale lida tętnią życiem także w nocy – jak tylko zajdzie słońce i trochę się ochłodzi, większa część lid zamienia się w dyskoteki, gdzie sącząc koktajle można pogadać, popisać się świeżą opalenizną, potańczyć… i przede wszystkim kogoś poznać.
fot. flickr.com (jihan65)
Nadmorskie kurorty takie jak rozrywkowe Rimini czy malownicza Taormina, Sycylijskie wybrzeża czy piękna Sardynia cieszą się popularnością nie tylko wśród Polaków. Ale poza plażami w miesiącach wakacyjnych zapełniają się również miasta – Rzym, Florencja, Werona to tylko kilka z najchętniej odwiedzanych przez turystów z całego świata miejsc.
W takim razie gdzie na wakacje jeżdżą sami Włosi?
fot. flickr.com (gnuckx cc0)
Latem na Półwyspie Apenińskim życie zamiera. Wszystkie szkoły są zamknięte. Także wiele fabryk czy firm zawiesza działalność na część lub cały lipiec czy sierpień.
Miasta pełne turystów są znakiem dla Włochów, że czas pakować walizki.
Już od maja mieszkańcy Włoch korzystają z pierwszych promieni słońca i starają się wyjechać choćby na weekend czy wykorzystać tzw. długie weekendy, które nazywają il ponte – czyli most. Jednak prawdziwe wakacje trwają od tygodnia do miesiąca i często dyktowane są z góry właśnie przez firmy które zamykają swoje siedziby w upalne miesiące.
fot. flickr.com (Rob Inh00d)
Wybór miejsca czy sposobu spędzania wakacji zależy oczywiście od wieku i zasobności portfela. Niektórzy planują wakacje z wyprzedzeniem, ale nie brakuje tych, którzy korzystają z ofert last minut a nawet last second!
Z powodu kryzysu, który dość mocno dotknął Półwysep Apeniński, w tym roku Włosi oszczędzają na wakacjach. Urlopy będą krótsze i mniej luksusowe. Ale będą!
Według szacunków L’Adoc (instytucja zajmująca się prawami konsumentów) jedna trzecia obywateli Włoch wybiera się w tym roku na wakacje. Ponad połowa z nich wybierze swój kraj, najchętniej udając się na Costa Smeralda, Costa del Gargano czy podróżując po malowniczych Cinque Terre. Ci, którzy udadzą się za granicę wybiorą Hiszpanię: Barcelonę, Ibizę i Majorkę. Równie popularna jest Grecja z wyspami Kretą i Rodos i oczywiście Ateny.
fot. flickr.com (jihan65)
Włosi często spędzają urlopy z dziećmi lub zaprzyjaźnionymi rodzinami. Wielu z nich posiada seconda casa tzw. drugi dom, w nadmorskich lub górskich miejscowościach. Liczni wynajmują ze znajomymi apartamenty lub domy nawet na cały miesiąc. Ci którzy cenią luksus, wybierają hotele all inclusive lub crociere czyli rejsy luksusowymi statkami. Ci którzy wolą zaoszczędzić, zatrzymują się w licznych bed and breakfast, czy w rodzinnych hotelikach – pensione. Ceniący sobie swobodę i przygody wynajmują roulotte – przyczepę kampingową i podróżują po wybrzeżu zatrzymując się na polach namiotowych.
Jeśli chodzi o wybór miejsc, wśród nastoletnich turystów popularne są lokalizacje oferujące intensywne życie nocne – oprócz ww. Rimini czy Riccione na wybrzeżu adriatyckim także Viareggio po stronie morza Tyrreńskiego.
Wśród bardziej zamożnych modne są miejsca takie jak Argentario, Portofino czy Capri, gdzie wielu włoskich bogaczy ma wille lub jachty.
Rodziny z dziećmi i osoby starsze preferują coraz bardziej popularne vacanze verdi – czyli zielone wakacje na łonie przyrody, spędzając czas w gospodarstwach agroturystycznych (agroturismo) czy termach (terme).
Trudno się dziwić, że Włosi mając na miejscu podobne atrakcje tak rzadko odwiedzają nasze plaże. Jeśli chodzi o Polskę, wciąż najchętniej odwiedzanym prze turystów z Italii miejscem jest Kraków. Jednak Polska coraz bardziej ich ciekawi i być może nadejdzie dzień gdy Włosi zmęczeni śródziemnomorskim upałami zawitają nad Bałtyk.



Najnowsze komentarze