W Polsce całkowicie skończyła się już świąteczna gorączka kupowania prezentów, nawet bożonarodzeniowe jarmarki zamykane są w większości miast na początku stycznia. We Włoszech natomiast dopiero teraz nadchodzi czas obdarowywania się upominkami.
Według włoskiej tradycji to właśnie Epifania – święto Trzech Króli tutte le feste porta via – kończy okres świąteczny.
Słowo Epifania przeobraziło się z czasem w Befana i łączy się ze świętem Trzech Króli w dość osobliwy sposób: oznacza ludową starowinę, która obdarowywała wszystkich prezentami.
To właśnie przyjścia Befany 6 stycznia, a nie św. Mikołaja w Boże Narodzenie, oczekują wszystkie włoskie dzieci. Befana jednak, podobnie jak Mikołaj, zostawia prezenty tylko dobrym dzieciom. Według tradycji grzecznym dzieciom przynosi w skarpetce cukierki i czekoladki, a tym niegrzecznym węgielek. Kawałek węgla to odpowiednik naszej rózgi.

fot. flickr.com (zuccsim); poniżej: fot. flickr.com (fabry)
Befana wzięła się z włoskiej tradycji obchodów śmierci i nowych narodzin matki natury. Wyczerpana pod koniec roku przez całoroczną aktywność, w noc 6 stycznia była już zawsze starą i zmęczoną czarownicą, latającą po niebie na miotle i po wcześniejszym spaleniu gotową na odrodzenie jako młoda dziewczyna. Przed ponownymi narodzinami starowina odwiedzała zawsze wszystkich obdarowując słodyczami i małymi podarunkami tak jakby zasadzała nasiona mające wydać owoce w rozpoczynającym się nowym roku.
Jak wiadomo, we Włoszech każdy region podkreśla swoja wyjątkowość i odmienność. Dlatego właśnie Befana dobrze się kamufluje w zależności od różnych miast. W Mediolanie przybiera podobno maskę nowoczesnej i hałaśliwej, podróżuje na motorze. W Mondovì lata podobno balonem. Ponoć w Pistoi często rzuca się z najwyższej wieży a we Florencji dojeżdża z głównej stacji – Santa Maria Novella parowozem.
W wielu regionach Włoch odbywają się też na początku stycznia festiwale, na których dalej kultywuje się tradycje związane z sympatyczną czarownicą. Jednym z najbardziej znanych jest festiwal Befany w Urbanii (region Marche).
Od 2 do 6 stycznia dzieci mogą spotkać włoską czarownicę w jej własnym domu, który znajduje się ponoć właśnie w tym mieście.
Jeśli wybieracie się na karnawał do Wenecji 6 stycznia Befanę możecie spotkać także tam podczas jej przejażdżki gondolą po Wielkim Kanale.
W Watykanie zobaczyć można wtedy huczne obchody Święta Trzech Króli według tradycji chrześcijańskiej. Ponad 100 tradycyjnych postaci defiluje wtedy w procesji do papieża niosąc mu symboliczne podarunki. W bazylice św. Piotra odprawiana jest msza upamiętniająca hołd mędrców ze Wschodu przed Chrystusem.
Befana dalej przynosi Włochom głównie słodycze. Przed 6 stycznia w sklepach i barach można kupić gotowe skarpety wypełnione słodkościami. Wszyscy więksi producenci słodyczy proponują wtedy całe gamy specjalnie przygotowanych czekoladek. Ferrero Rocher promuje się na przykład pod nowoczesnym hasłem Happyfania. Ze słodyczami, często w jednym pakiecie, kupić można też małe laleczki przypominające czarownicę oraz skarpety na prezenty w jej wizerunkiem.

fot. flickr.com (samp60)
Skarpetą elegantką jest sygnowana przez piemoncką fabrykę czekolady z tradycjami skarpeta marki Caffarel.
Firma została założona przez Pierre’a Paula Caffarel z Turynu. W 1826 Caffarel kupił rewolucyjną maszynę przemysłową będącą w stanie wyprodukować ponad 300 kg czekolady na dobę (wówczas rekord). Dzięki tej maszynie stworzył jednocześnie pierwszą firmę, która stała się jednym z liderów na włoskim rynku słodyczy z wyższej półki.

fot. flickr.com (roboppy)
Drugi duży komercyjny sukces Caffarela to gianduja czyli nowy rodzaj czekolady otrzymany przez staranne wymieszanie kakao, cukru i słynnych orzechów laskowych „Tonda Gentile delle Langhe”. Od 1865 roku Caffarel zaczął produkować czekoladę o wyjątkowym smaku, która znana jest na całym świecie. Świąteczna skarpeta wypełniona czekoladkami tej marki może być teraz oryginalną i bardzo aktualną pamiątką z Włoch.
Jeśli wybieracie się tam na zimowe wyprzedaże koniecznie zajrzyjcie do Oliwy z Oliwek w najbliższych dniach – damy Wam kilka cennych wskazówek o tym, jak odbywają się wyprzedaże w Italii!



Najnowsze komentarze