Co łączy Charlie Chaplina, Salvadora Dali, Audrey Hepburn i Lady Gagę? Nie film i nie muzyka, meloniki i płonące żyrafy też nie.
Tym czymś jest miłość do Vespy – ikony włoskiego stylu życia.
fot. flickr.com (jillgood)
Vespa narodziła się w 1946 roku dzięki Corradino D`Ascanio – pomysłowemu inżynierowi zatrudnionemu w fabryce Piaggio.
Przedsiębiorstwo Piaggio zostało założone w Genui w 1884 r. przez Rinaldo Piaggio. Początkowo młody właściciel zajął się produkcją wyposażenia luksusowych łodzi, wagonów kolejowych i autokarów, by następnie skupić się na sprzęcie lotniczym.
W 1917 r. przedsiębiorstwo przeniesiono do Pizy, a cztery lata później powstała w Pontedera fabryka, której głównym celem była produkcja śmigieł, silników i kompletnych samolotów.
Konsekwencją tych działań było zniszczenie jej przez wojska alianckie podczas drugiej wojny światowej.
Wtedy władanie nad Piaggio przejął ojciec chrzestny Vespy – syn Rinaldo, Enrico. Postanowił on wyprodukować „szybki i łatwy środek transportu”. Pokazał jego projekt przyjacielowi D`Ascanio, który stwierdził: „Nikt tego nie kupi!”. Chcąc pomóc Enrico, inżynier zaprojektował pojazd – wzór geniuszu, który miał w krótkim czasie zawojować serca Włochów.
Powstała niewielka i niedroga maszyna do poruszania się po wąskich włoskich uliczkach. Praktyczna, a przede wszystkim ekonomiczna. Gdy Enrico zobaczył ją pierwszy raz, krzyknął: „Sembra una vespa!”, co znaczy: „Wygląda jak osa”.
Opływowa linia, szerokie tylne nadkola i szczupła „talia” sprawiły, że nazwa ta przylgnęła do skutera na dobre.
fot. flickr.com (fservayge)
Vespa stała się symbolem odradzających się po wojnie Włoch. Wszyscy ją pokochali, każdy jej pragnął i chciał posiadać na własność. „Zamknięcie części mechanicznej oraz wcięty profil siodełka wprowadziły zgrabny rzeźbiarski element do projektu, dając wizualny wyraz utożsamiania wolności, demokracji i mobilności w powojennej rekonstrukcji Włoch” – komentował David Raizman w „History of Design”.
Do końca 1949 roku Piaggio wyprodukowało 35 000 egzemplarzy pojazdu. Zrobiony został w większości z aluminium. Posiadał mały jednocylindrowy silnik i spalał 3 litry na 100 kilometrów. Jego maksymalna prędkość wynosiła 70 km/h. Bardzo ważnymi częściami Vespy były: skrzynia biegów (biegi zmieniało się poprzez przekręcanie lewej manetki) i zapasowe koło (zamocowane w tylnej części maszyny).
fot.flickr.com (rbarenblat)
Właśnie dzięki temu kołu wiele Włoszek zdobyło mężów… W okresie, w którym jakość opon i dętek była raczej słaba i ze świecą można było szukać utwardzonych dróg, zapasowe koło było na wagę złota. Jego zmiana stawała się przyczynkiem do rozmowy, którą Italiani tak kochają.
Ona – właścicielka skutera – bezradna i urocza, która potrzebuje pomocy przy zmianie koła i On – męski, zaradny i rozsiewający zapach Roma for Men. Tak się zaczynały gorące włoskie romanse, a Vespa stawała się świadkiem narodzin miłości.
fot. flickr.com (flekotech)
Vespa jest dzisiaj obok makaronu i pizzy najbardziej rozpoznawalnym znakiem Italii. Pojawia się na plakatach, w reklamach produktów, gra główną rolę w filmach (nie tylko włoskich). Widoczna jest na ulicach miast i miasteczek. Wpasowuje się świetnie we włoskie la dolce vita – słońce, lekki wiatr we włosach, a w uszach „bzyczenie” silnika. Czegóż chcieć więcej?
fot. flickr.com (armando46)
Z fabryki Piaggio wyjechało przeszło 16 milionów skuterów. Vespa jest znana na całym świecie.
Niestety jej cena nie jest już taka przystępna jak kiedyś. Tylko szczęśliwców stać na zakup nowego modelu.
Dlatego warto więc, będąc we Włoszech, wydać 50 euro i wynająć sobie włoską Osę, chociaż na jeden dzień. Wierzcie mi – nie ma piękniejszego uczucia niż to, które ogarnia człowieka, gdy zjeżdża Vespą z położonego na wzgórzu miasteczka, a przed nim rozpościera się zapierający dech w piersiach widok.



Pięknie. Ale przyznam szczerze, że będąc 3 dni w Rzymie nie widziałam ich tak wiele jak się tego spodziewałam..