Ta książka nie obiecuje prostych wzruszeń ani łatwych refleksji, jednak wytrwali czytelnicy mogą liczyć na strawę duchową, o której pożeracze zwykłych przewodników turystycznych mogą tylko marzyć. Autor zaprasza w podróż śladami wielkich mistrzów i wspaniałej historii. Ogromna wiedza autora gwarantuje, że będzie to wędrówka w mistrzowskim stylu.
Włochy można poznawać na dwa sposoby. Pierwszy z nich wybierają miłośnicy krótkich urlopów i powierzchownych wrażeń. Wszyscy ci, którzy wyskakują z autokarów, by w ciągu kilku chwil poznać całą historię i sztukę miasta, w międzyczasie pochłaniając kolejne porcje pizzy i wydając resztki oszczędności na pamiątki z ulicznych straganów. Tym wszystkim turystom wystarczą przewodniki, obowiązkowo ozdabiane pięknymi zdjęciami, by nie było wątpliwości, co akurat oglądają. Jeśli jednak ktoś chce naprawdę poczuć ducha Italii, potrzebuje nie tylko więcej czasu, ale też zupełnie innych lektur.
„Pamięć Włoch” Wojciecha Karpińskiego jest taką właśnie książką dla ambitnych, przewodnikiem wyższego gatunku. W 23 esejach autor próbuje zmieścić ogromną wiedzę, popartą wieloma przeczytanymi książkami i obejrzanymi dziełami sztuki. Mamy do czynienia z dziełem erudyty, w którego refleksji sztuka nieustannie spotyka się z historią, w tle pobrzmiewa wielka polityka i filozofia.
Trasa wędrówki Wojciecha Karpińskiego również nie jest oczywista i prosta. Nie mogło, rzecz jasna, zabraknąć Rzymu, Florencji czy Wenecji, ale autor odwiedza też ośrodki mniej znane, choć z punktu widzenia historii Włoch niezwykle istotne, jak Ferrara, Perugia czy San Gimignano. Jego uwagę przyciągają ślady pamięci, znaki czasów, którym nasza kultura zawdzięcza tak wiele. Na kartach książki spotkać można wielkie osobowości kultury włoskiej, Wojciech Karpiński lubi bowiem przystawać przy freskach i płótnach wielkich mistrzów, by wspomnieć choćby skrajnie od siebie różnych, ale jednako wybitnych malarzy – Piera della Francesca i Caravaggia. Pojawiają się wielcy rzemieślnicy, kaznodzieje i myśliciele, swoje miejsce ma tu Savonarola, Machiavelli i Eneasz Sylwiusz Piccolomini, czyli papież Pius II.
To podróż intelektualna, w której współczesna Italia spotyka się ze swoją historią, zarówno tą najświetniejszą, jak i tą mniej chwalebną. Spodoba się na pewno wszystkim tym, którzy dość już mają egzaltowanych zachwytów nad włoską kuchnią czy temperamentem Włochów i pragną zbliżyć się do prawdy o tym kraju, zrozumieć przyczyny tak wielkiej jego siły w dawnej i współczesnej kulturze. Eseje Wojciecha Karpińskiego zmierzają właśnie w tę stronę, a wiedza autora sprawia, że owa niełatwa wędrówka staje się naprawdę interesująca.



Najnowsze komentarze