Ta książka rozpina się między Anglią a Italią, jest w niej więc miejsce i na brytyjski chłód, i na włoską namiętność. Na niemal sześciuset stronach rozgrywa się historia pełna wzlotów i upadków, pojawiają się miłosne wyznania i zdrady, zaufanie spotyka się z kłamstwem, a bolesnym wspomnieniom towarzyszy nadzieja, że jeszcze nie wszystko stracone.
To przede wszystkim opowieść o dwóch siostrach, Tessie i Frederice, ale wokół nich pojawia się wielu kochanków, mężów i przyjaciół, a także wrogów na śmierć i życie.
Starsza z sióstr, Tessa, jest piękna i dość swobodna obyczajowo. Są lata trzydzieste dwudziestego wieku, więc kobietom nie wolno jeszcze tak wiele jak dziś, a jednak odważna modelka nie przejmuje się mieszczańską moralnością i zmienia mężczyzn jak rękawiczki. Panowie nie są w stanie oprzeć się jej urokowi, jej trudno powstrzymać się przed kolejnymi podbojami. Do czasu, gdy zakocha się w atrakcyjnym i uwodzicielskim Milo, któremu urodzi syna. O wszystkim dowiaduje się jego żona i nie zamierza bezczynnie przyglądać się, jak ukochany odchodzi do innej. Robi coś, co jak cień położy się na życiu wielu ludzi…
Młodsza siostra nie zna szczegółów tego romansu, ale wie, że Tessa żyje zbyt ryzykownie. Freddie pragnie spokoju i dobrej miłości, zanim ją jednak odnajdzie, też nie uniknie trudnych wyborów i ryzykownych decyzji. Podobnie jak siostra będzie cierpieć i przepłacze wiele nocy, tylko że jej uda się osiągnąć spokój ducha i spotka miłość. W końcu pozna też wszystkie tajemnice swojej siostry i dowie się, że piękna Tessa nie była tylko beztroską modelką, robiła również rzeczy heroiczne, a wielu ludzi nie zapomni jej do końca życia.
Włochy w tej książce są inne niż w większości tego typu opowieści. Oczywiście nie zabrakło podstawowego zestawu, czyli włoskiego słońca i namiętnego kochanka, ale jest tu też coś jeszcze, coś, co pomija się milczeniem, bo nie pasuje do wyidealizowanego obrazu raju na ziemi. To druga wojna światowa. Czas wielu złych decyzji i błędnych politycznych sojuszy, ale to też czas cierpienia zwykłych Włochów. To rozdarcie między Niemcami i aliantami, niemoc władzy i opór obywateli, cicha pomoc potrzebującym i represje. Spora część wydarzeń opisanych w tej książce rozgrywa się w wojennej Florencji i w toskańskich okolicach, ale nie jest to idylla, do której przyzwyczailiśmy w pełnych zachwytu opowieściach o winnicach i starych domach. Wojna w raju nie była malownicza, a dla ukrywających się ludzi miała w sobie tyle samo cierpienia, ile znamy z opowieści naszych dziadków. Ale o tym nie pamiętamy. I choćby z tego powodu warto po tę książkę sięgnąć.



Najnowsze komentarze