Kasia Romanowska

Filolog włoski, tłumaczka, lektorka języka włoskiego. Zajmuje się współczesną włoską literaturą kobiecą, o której pisze doktorat na Uniwersytecie Warszawskim. W wolnych chwilach rozwija swoją firmę Metroitaliano, a także zapisuje swoje włoskie inspiracje na blogu www.metroitaliano.blogspot.com. Miłośniczka Neapolu, Alessiego, Riccardo Scamarcio i starej piosenki cantautori.

One response to “Fellini i kobiety”

  1. Daria Tomczyk

    Dodam, że FF był, zaryzykujmy to stwierdzenie, konserwatystą i kładł duży nacisk na niezafałszowany wdzięk kreowanych bohaterek. Miały być kobiece, ale tak „zwyczajnie”. Przy okazji dyskusji na temat kobiecyh mitologii, które stworzył wspomniał, że „nie pociągały mnie nigdy perwersyjne przejawy seksualności, wtajemniczona już w seks lolita wywowływała we mnie zawsze nieufność i brak zainteresowania, wydawało mi się, że mam wystarczająco dużo własnych utrapień”. Był też sceptyczny wobec nowego kanonu urody lansowanego w pismach modowych. Zapytany co sądzi o top modelkach odpowiedział: ” Na modelkach nie jestem nawet w stanie zatrzymać wzroku, wydają mi się wyłącznie tworem fotografa i stylisty, należą bardziej do ptaszarni niż do kategorii kobiecego uroku, ich ciała mieszają się z tkaninami i ze sobą nawzajem.”

Zostaw odpowiedź

Connect with Facebook