Włosi nie są jedynymi producentami dobrych win. Jednak na Półwyspie Apenińskim powstają wina nie tylko dobre, także z klasą i charakterem. Po niezbyt udanych latach, gdy włoskie wino niepokojąco przeciętniało, dziś znowu mamy do czynienia z najlepszą jakością, bogatym smakiem i radością tworzenia, która stanowi znak charakterystyczny tutejszego winiarstwa.
fot. flickr.com (Chris Schoenbohm); poniżej: fot. flickr.com (shakespearesmonkey)
Początki winiarstwa na Półwyspie Apenińskim sięgają zamierzchłej starożytności. Radośnie fermentujące winogrona pojawiały się już w pierwszych koloniach greckich, wino wytwarzali również Etruskowie. Przez stulecia Włosi uszlachetniali swoje winne wyroby, osiągając w tym mistrzostwo. Wiele przełomowych zmian przyniósł wiek dziewiętnasty, gdy wprowadzono nowe technologie, a także opracowano zręby współczesnej klasyfikacji win. To wtedy baron Ricasoli stworzył formułę wina Chianti, wtedy też uznanie zaczęło zdobywać piemonckie Barolo. Rozwinął się eksport, dzięki czemu włoskie wina zaczęły robić międzynarodową karierę. Wiek dwudziesty przyniósł niestety zarazę filoksery, która zniszczyła znaczną część winnic. Pojawili się też producenci wytwarzający kiepskie, tanie wina. Trzeba było kolejnych dekad, by przełamać marazm winiarski i zacząć ponowną wędrówkę w stronę jakości.

Jednym z ważniejszych momentów było wprowadzenie oficjalnych regulacji. W latach sześćdziesiątych minionego wieku pojawiły się pierwsze apelacje, gwarantujące odpowiedni poziom objętych nią win. Na najwyższym poziomie znajdują się wina oznaczone jako DOCG (Denominazione di Origine Controllata e Garantita), tuż za nimi plasują się wina DOC (Denominazione di Origine Controllata). DOCG i DOC stanowią elitę włoskich win, ale doskonałe trunki odnaleźć można także w butelkach z oznaczeniem IGT (Indicazione Geografica Tipica), które z samej swej nazwy wskazują na lokalne pochodzenie. Wielu kreatywnych winiarzy swoje najlepsze butelki skrywa właśnie wśród IGT, ponieważ rygorystyczne normy DOCG i DOC uniemożliwiają komponowanie często doskonałych, lecz zbyt swobodnych kupaży. W ten właśnie sposób powstały słynne supertoskany, czyli wina z pozoru nie najwybitniejsze, bo oznaczone tylko IGT, a jednak w wielu przypadkach przewyższające jakością wina z wyżej ocenianych apelacji. Na końcu znajdują się wina z kategorii Vino da Tavola, czyli wina stołowe, ale choć wśród nich nie ma już takich niespodzianek jak w przypadku IGT, to zazwyczaj są one bardzo przyzwoite jakościowo. Pijają je na co dzień sami producenci, co stanowi najlepszą gwarancję ich dobrego poziomu.
Do najbardziej znanych włoskich szczepów należą Sangiovese i Nebbiolo. Pierwszy króluje w Toskanii, drugi opanował winnice Piemontu. Pierwszemu zawdzięcza swe istnienie Chianti, drugiemu – Barolo i Barbaresco. Ale doskonałych szczepów i powstających z nich win jest znacznie więcej. Świetne wina powstają również na południu Włoch, w Abruzji, na Sycylii. Zazwyczaj są one krzepkie, proste i radosne, oddając ducha słonecznej ziemi. Na półce z winami z Italii odnajdą się zarówno poszukiwacze smaków wybitnych, jak i miłośnicy dobrych trunków w korzystnych cenach. Na tym polega winiarski urok tego kraju, że każdy znajdzie tu coś dla siebie.



Najnowsze komentarze