Soczewica niektórym kojarzy się pewnie z baśnią o Kopciuszku i pracami zadanymi Kopciuszkowi przez złe siostry.
Le lenticchie, mało popularne w Polsce, są jednak dość popularnym warzywem we Włoszech.
Jako że jest to warzywo bardzo zdrowe – bogate w cenne błonnik, białko, potas, fosfor i magnez – warto podpatrzeć, jak Włosi przygotowują soczewicę, by coraz częściej gościła na naszych stołach.

fot. flick.com (lucaboldrini69)
W Italii jest to roślina nie tylko zdrowa, ale także symbolizująca szczęście i z tego powodu najważniejszą okazją, kiedy się ja przyrządza jest Sylwester, lenticchie maja zapewnić biesiadnikom wówczas bogactwo w nowym roku.
Nazwa soczewicy ma podkreślać podobieństwo warzywa do małych soczewek.
Jest to najstarsze warzywo jadane przez człowieka, ślady obecności soczewicy na stole człowieka sięgają 5500 lat przed naszą erą. Znaleziono je także w egipskich grobowcach sprzed 4 tysięcy lat.
We Włoszech uprawia się dwa rodzaje soczewicy: zieloną w Altamura i czerwoną we Fucino. Jest ono tam podawane jako contorno i z powodzeniem zastąpić może ziemniaki czy ryż. W Polsce również dobrze byłoby je czasem podać razem z drugim daniem, bo soczewica przyczynia się podobno do obniżenia cholesterolu.
Przygotowanie soczewicy nie jest skomplikowane, jedynie nieco czasochłonne. Przed gotowaniem trzeba soczewicę namoczyć przez około 6-7 godzin, a po odlaniu wody i kilkakrotnym przepłukaniu, gotować od 20 minut do godziny.
Najdłużej gotuje się soczewica zielona. W sklepach można też znaleźć jednak specjalnie przygotowana soczewicę, która trzeba tylko przepłukać i gotować około pół godziny. Jeśli według przepisu macie dodać do gotowania soczewicy pomidory, pamiętajcie, żeby zrobić to dopiero pod koniec gotowania, inaczej cały proces bardzo się wydłuża.

fot. flickr.com (hinca)
Najprostszy sposób na przygotowanie soczewicy jest taki: namoczoną i odcedzoną soczewicę gotujemy z dodatkiem natki pietruszki. Po około 30 minutach dodajemy podsmażone na oliwie cebulkę, marchewkę i seler oraz przecier pomidorowy. Gotujemy na wolnym ogniu kolejnych kilka minut i podajemy z mięsem i surówka.
Jeśli chcecie przygotować lenticchie alla Capodanno – na sposób sylwestrowy, które smakują bardzo dobrze także poza Sylwestrem – najlepiej podawać je ze specjalną włoską kiełbaską cotechino, ale bardzo dobrze smakują też z polską kiełbasą na gorąco.
LENTICCHIE ALLA CAPODANNO
Składniki:
- 400 g soczewicy
- 70 g boczku pokrojonego w kostkę
- 1 cebula
- 40 g masła
- po pęczku szałwii i pietruszki
- olej i sól wedle uznania
Soczewicę należy moczyć przez jedna noc (chyba że kupicie tą specjalną, której się nie moczy i gotuje szybciej, wtedy postępujcie według przepisu).
Na drugi dzień zagotować soczewicę w osolonej wodzie, z dodatkiem pół cebuli i pęczkiem natki związanej sznurkiem spożywczym (chodzi tylko o aromat).
Tak przygotowaną zalewę gotujemy około godziny na wolnym ogniu.
Następnie soczewicę należy odcedzić zachowując w osobnym naczyniu ze dwie – trzy chochelki wywaru.
Na patelni rozpuszczamy masło i smażymy drobno pokrojony boczek i cebulkę.
Gdy boczek i cebula się zezłocą, należy dodać soczewicę, szałwię i zachowany wywar.
Podobnie jak prawdziwe włoskie risotto soczewicę gotujemy na wolnym ogniu do momentu, gdy wywar prawie całkowicie się wchłonie nadając potrawie kremową konsystencję.



Uwielbiam soczewicę, zwlaszcza w wersji wegetariańskiej
[...] wymieść z domu całego szczęścia na następny rok. No i koniecznie zjedzcie lenticche, czyli soczewicę na sylwestrową kolację – spożycie tego symbolu pieniędzy, zapewni wam dobrobyt na cały 2012 [...]