Kasia Romanowska

Filolog włoski, tłumaczka, lektorka języka włoskiego. Zajmuje się współczesną włoską literaturą kobiecą, o której pisze doktorat na Uniwersytecie Warszawskim. W wolnych chwilach rozwija swoją firmę Metroitaliano, a także zapisuje swoje włoskie inspiracje na blogu www.metroitaliano.blogspot.com. Miłośniczka Neapolu, Alessiego, Riccardo Scamarcio i starej piosenki cantautori.

One response to “Suszone pomidory na zimowym stole”

  1. Julietta

    ja kupiłam keidys takie w formie chipsa w takiej malenkiej paczce, były doprawione z bazylia! powiem szczerze,ze ciekawie smakowały

Zostaw odpowiedź

Connect with Facebook