Pizza to najlepiej znane włoskie danie na świecie. Uwielbiają ją osoby w każdym wieku, wielbiciele mięsa oraz wegetarianie, bo jej rodzajów jest tak wiele, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Polacy, decydując się na wyjście do restauracji, najczęściej wybierają właśnie pizzerie (mylnie nazywane „picerniami” lub nawet „pitcerniami”), bo nietrudno je znaleźć w każdej dzielnicy, nawet małego miasta, a ceny są tam przystępne.
Niestety nasze polskie lokale, hucznie mianujące się tytułem pizzerii, bardzo często nie mają nic wspólnego z włoskimi miejscami o tej nazwie.
Postaram się zatem zaprezentować najważniejsze zasady dotyczące przygotowania, podawania oraz jedzenia pizzy zgodnie z włoskimi tradycjami, tak by każdy z nas mógł rozpoznać pizzerię, do której warto wstąpić.
Większość z nas prawdopodobnie zna historię powstania pizzy, niemniej jednak warto ją sobie przypomnieć. Pizza, jaką znamy dziś została stworzona dopiero pod koniec XIX wieku, kiedy to niejaki Raffaele Esposito, właściciel jednego z lokali w Neapolu, oddając hołd królowej Marghericie Savoia, podał gościom do zjedzenia danie, będące ilustracją patriotycznego tricolore (tricolore to flaga włoska): pizzę z czerwonym pomidorem, białym serem mozzarella i zieloną bazylią. Goście byli zachwyceni, a sama królowa również doceniła innowacyjny pomysł i od tamtego momentu pizza z wykorzystaniem takich składników nosi na jej cześć nazwę Margherita.
Podczas gdy ta nowa potrawa zaczęła pod wpływem włoskich emigrantów podbijać amerykański rynek, we Włoszech była znana tylko w trzech regionach.
W 1905 roku otworzona została pierwsza pizzeria w Nowym Jorku, a następnie, nie bez udziału amerykańskich gwiazd o włoskich korzeniach Franka Sinatry oraz Deana Martina, jej popularność objęła również kraje Europy Zachodniej.
Ciekawostką jest fakt, że Dean Martin w jednej ze swoich piosenek „That’s amore” śpiewał: „Gdy księżyc niczym ogromny placek pizzy przyciągnie Twój wzrok to oznacza miłość” („When the moon hits your eye like a big pizza pie – that’s amore”).
fot. flickr.com (mswine), powyżej: flickr.com (Anthony Hevron)
Pizza zyskała popularność w Italii dużo później niż potrawy z makaronu. Jedną z przyczyn jest fakt, który potwierdzają również niedawne badania socjologów, że makaron jest podstawą dań, które je się w domu, w rodzinnym gronie, natomiast pizza oznacza wieczorne wyjście, spotkanie z przyjaciółmi, a nawet z kochankiem.
Co ciekawe, moda na pizzę przyszła do Włoch dopiero po II wojnie światowej razem z zamiłowaniem do wszystkiego, co amerykańskie, a pozostałością tej „różnicy czasowej” jest to, że znane jest ponad siedemset rodzajów makaronu, podczas gdy typów klasycznej włoskiej pizzy jest wyłącznie dziesięć.
fot. flickr.com (roboppy)
W dzisiejszych czasach, szanujący się Włoch nawet nie patrzy w kartę zamawiając pizzę, bo wie na co może liczyć stawiając na tradycję. Jedynymi zmianami charakteryzują się nowości wymyślone na cześć ważnych wydarzeń sportowych, politycznych lub noszące imię narzeczonej pizzaiolo (osoba wyspecjalizowana w przygotowywaniu pizzy, w języku polskim coraz częściej spotykam nazwę: pizzer).
Kim jest pizzaiolo, jakimi kwalifikacjami powinien się wykazać, a także o rodzajach włoskiej pizzy opowiem Wam już w następnym tekście.



Najnowsze komentarze