Joanna Świątek

Pasjonatka kuchni, nie tylko włoskiej, podróży w ciekawe zakątki kraju i świata, otwarta na nowe przeżycia i doznania. Ekonomista z wykształcenia, marketingowiec z wyboru, poszukiwacz przygód z zamiłowania. Na co dzień pracuje dla włoskiej marki popularyzując wśród Polaków kulturę spożywania oliwy z oliwek extra vergine, jej niezwykłe właściwości smakowe i zdrowotne. W wolnych chwilach czyta, chodzi do kina, pływa, biega, trenuje Nordic Walking na dystansie 10 km, fotografuje, zimą jeździ na nartach, latem żegluje. Uwielbia swoją kotkę.

5 responses to “Extra vergine – na zimno czy do smażenia?”

  1. mariusz

    Bardzo ciekawy i fajny tekst. Niestety w Polsce wiedza o oliwie jest wciaz mala. Trzeba uswiadamiac i jeszcze raz uswiadamiac. Ja rowniez polecam oliwy w sprayu, sa rozne, specjalne do miesa czy pizzy. A do cukiernictwa super sie sprawdzaja extravergine cytrusowe.Pozdrawiam

  2. Joanna

    oliwa extra vergine ma niższą temperaturę topnienia i do smażenia się nie nadaje!

  3. Joanna Świątek

    Krytyczna temperatura dla oliwy z oliwek extra vergine to 220˚C, zatem do smażenia doskonale się nadaje. Dla porównania popularne w polskiej kuchni tłuszcze, na których często smażymy wytrzymują znacznie niższą temperaturę. I tak kwasy tłuszczowe w oleju rzepakowym zaczynają się rozkładać w temperaturze 160˚C, w oleju słonecznikowym już w 170 stopniach. Tłuszcze zwierzęce wytrzymują maksymalnie temperaturę 180˚C. Masło zaledwie 110˚C. Oliwa z oliwek jest zatem dużo bardziej bezpieczna do smażenia niż zwykle się sądzi.

  4. Marta

    Też miałam ten problem… Nie wiem skąd wywodzi się w sumie dyskusja na temat tego czy oliwa extra vergine nadaje się do smażenia czy nie, ale sama dałam się temu zwieść i długo nie stosowałam oliwy z oliwek do przygotowywania potraw na gorąco. Dopiero po przeczytaniu sporej ilości literatury zdecydowałam się na spróbowanie i teraz nie wyobrażam sobie powrotu do oleju. W kwestii smakowej zdecydowanie najbardziej odpowiada mi oliwa o nazwie I love aceite :)

  5. KM

    Ja smażę już kilka lat na extra vergine i nic się nie pali itp. ale trudno niektórym przetłumaczyć, że tak można. Wszyscy kucharze smażą na oliwie extra vergin ale Polakom i tak nie wbije się do głowy że to dobry tłuszcz do smażenia :(

Zostaw odpowiedź

Connect with Facebook